Światowy Dzień Zdrowych Dziąseł, obchodzony na całym świecie 12 maja, ma na celu zwrócenie uwagi na rosnące zagrożenia jakie choroby dziąseł stwarzają dla zdrowia ogólnego. Z tej okazji, Polskie Towarzystwo Periodontologiczne zorganizowało konferencję prasową podczas której eksperci przedstawili najnowsze doniesienia o związku zapalenia przyzębia z chorobami sercowo-naczyniowymi, oraz wpływie profilaktyki domowej na redukcję krwawienia z dziąseł.

Choroby dziąseł a choroby sercowo-naczyniowe

Przewlekłe stany zapalne przyzębia takie jak zapalenie dziąseł, zapalenie przyzębia i periimplantitis dotykają w krajach rozwiniętych, w tym w Polsce, 8 na 10 osób w wieku 35 lat i więcej [1]Wyniki badań epidemiologicznych przeprowadzonych w Polsce pod kierownictwem prof. dr hab. Renaty Górskiej w 2014 r. wykazały, że tylko ok. 1% Polaków nie ma problemów z dziąsłami. Pozostali przebadani potrzebują ukierunkowanego leczenia stomatologicznego z zastosowaniem zabiegów profilaktyczno-leczniczych, albo profesjonalnego leczenia periodontologicznego. Podjęcia specjalistycznego leczenia wymaga aż od 20 do 30% przebadanych w zależności od grupy wiekowej.



Jak podkreślają stomatolodzy, zbyt często lekceważymy zmiany próchnicowe oraz choroby przyzębia atakujące naszą jamę ustną. Świadomość społeczna dotycząca chorób przyzębia jest wciąż niewielka, choć istnieją dowody naukowe na ich związek z chorobami sercowo-naczyniowymi, cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek, reumatoidalnym zapaleniem stawów i innymi poważnymi chorobami ogólnymi.

Choroby przyzębia zwiększają ryzyko  rozwoju  choroby wieńcowej i zawału ponad 2,5 krotnie, szczególnie w grupie osób poniżej 60 roku życia. Prace prof. dr hab. Renaty Górskiej wykazały  silny związek pomiędzy nasileniem chorób przyzębia a ryzykiem zawału serca,  czy  wystąpieniem powikłań naczyniowych nadciśnienia tętniczego. 

„Mechanizm patogenetyczny wyjaśniający związek chorób przyzębia z rozwojem chorób z wiązanych z miażdżyca jest złożony.  Wiemy, że chorobom  przyzębia  towarzyszy  przewlekły  proces  zapalny, a miażdżyca ma tło zapalne. Znaczenie mogą odgrywać wolne rodniki oraz cytokiny uwalnianie m.in przez mikrobiom przewodu pokarmowego,  w tym  jamy ustnej. O znaczeniu  chorób przyzębia  świadczy ich uznanie jako czynnika  rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Pojawiają się pierwsze prace wskazujące na poprawę rokowania pacjentów kardiologicznych po  intensywnym leczeniu chorób  przyzębia. Jest coraz więcej danych potwierdzających, że pacjentów z wysokim ryzykiem surowcowo-naczyniowym należy poddać leczeniu chorób przyzębia w celu zredukowania zapalenia i zmniejszenia ryzyka powikłań kardiologicznych”.- mówi Prof. dr hab. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego 

Badania naukowe wskazują również, że u osób z chorobami przyzębia ryzyko wystąpienia udaru niedokrwiennego mózgu o etiologii zatorowej lub zakrzepowej jest dwukrotnie wyższe. Wyższe jest także ryzyko zgonu z powodu chorób naczyń mózgowych. Zapobieganie udarom jest jednym z priorytetów współczesnej medycyny. Udar mózgu jest najczęstszą przyczyną niepełnosprawności i drugą co częstości przyczyną zgonów na świecie.

„Należy podkreślić, że zapalenie przyzębia  - potencjalne wyleczalna choroba, to niezależny czynnik ryzyka udaru  u osób  <65 rż., zaś profilaktyka stomatologiczna i regularne leczenie chorób przyzębia to ryzyko zmniejsza. Bardzo duże znaczenie ma budowanie świadomości, że zdrowie indywidualne i populacyjne to nie tylko zapobieganie otyłości, regularna aktywność fizyczna, leczenie cukrzycy, nadciśnienia tętniczego czy zaburzeń lipidowych, ale także regularne wizyty u stomatologa, dbałość o higienę jamy ustnej i leczenie chorób przyzębia.” – dodaje Prof. dr hab. Anna Kostera-Pruszczyk, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Uwzględniając te wszystkie zagadnienia należy zwiększyć świadomość dotyczącą wzajemnych relacji pomiędzy chorobami przyzębia, a powikłaniami sercowo-naczyniowymi oraz świadomość dotyczącą zagrożenia jakie może stanowić choroba przyzębia dla zdrowia ogólnego.

Wpływ profilaktyki domowej na redukcję krwawienia z dziąseł

„Domowa higiena jamy ustnej jest kluczowa w profilaktyce chorób przyzębia. Krwawiące dziąsła są przede wszystkim wynikiem niewłaściwego oczyszczania zębów związanym ze zbyt krótkim czasem szczotkowania, zbyt małą liczbą szczotkowań w ciągu dnia lub nieumiejętnie stosowaną techniką szczotkowania. Dane z badania wykonanego w 2018 roku podczas akcji „Po Pierwsze Zdrowie” przez prof. Górską i wsp., pokazały, że 5% osób badanych nie szczotkowało  zębów w ogóle, a kolejne 15% wykonywało tę czynność raz w tygodniu. Natomiast 40% nie używało nici dentystycznej. ” - mówi dr n.med. Beata Golan, dyrektor ds. naukowych Instytutu Blend-a-med Oral-B.

W jaki sposób powinniśmy więc szczotkować nasze zęby, aby robić to prawidłowo? Istnieje kilka podstawowych zaleceń dotyczących prawidłowego mycia zębów, które w skrócie ograniczyć można do następujących zasad:

  1. Zęby należy szczotkować minimum dwa razy dziennie, rano i wieczorem
  2. Mycie zębów powinno trwać 2 minuty jeśli używamy szczoteczki elektrycznej i 3 minuty jeśli używamy szczoteczki manualnej
  3. Każdy obszar jamy ustnej, w tym również tylne zęby, powinien być szczotkowany z taką samą starannością
  4. Ze względu na moc czyszczenia, należy używać szczoteczek elektrycznych, najlepiej z okrągłą główką, ponieważ ich kształt, zbliżony do profesjonalnych narzędzi dentystycznych, pozwala nie tylko w pełni objąć całą powierzchnię zęba, ale również dociera do przestrzeni międzyzębowych
  5. Końcówki szczoteczek elektrycznych powinny być wymieniane co trzy miesiące

Bardziej istotny niż mogłoby się wydawać jest również odpowiedni dobór pasty czy szczoteczki do zębów.

„Jak pokazują najnowsze badania szczoteczki elektryczne 2D i 3D są skuteczniejsze w redukcji stanu zapalnego dziąseł i redukcji krwawienia w porównaniu do szczoteczek manualnych i elektrycznych szczoteczek sonicznych. Osoby ze zlokalizowanym, jak i uogólnionym zapaleniem dziąseł w wyniku używania szczoteczki 2D/3D miały 7,4 razy większe szanse remisji do stanu zdrowego przyzębia w porównaniu do manualnej szczoteczki do zębów, oraz 1,8 razy w przypadku szczoteczek sonicznych. Wykazano również, że pasty do zębów ze stabilizowanym fluorkiem cyny wykazują skuteczniejsze działanie w redukcji stanu zapalnego i krwawienia dziąseł w porównaniu do fluorku sodu.“ -  komentuje dr n.med. Beata Golan, dyrektor ds. naukowych Instytutu Blend-a-med Oral-B.



Dzień Zdrowych Dziąseł 2020

 „Polskie Towarzystwo Periodontologiczne już po raz czwarty ma ogromną przyjemność uczestniczyć
w ogólnoświatowej inicjatywie jaką jest Dzień Zdrowych Dziąseł. Jest to okazja do przypomnienia jak istotne dla naszego organizmu jest zdrowie dziąseł. Choroby przyzębia są ważnym elementem publicznej służby zdrowia i nieleczone w konsekwencji wiążą się z poważnymi chorobami m.in. takimi jak udar czy zawał serca. Wiedza i świadomość co roku wzrasta, dlatego ogromnie dziękujemy za wsparcie oraz zaangażowanie. Cieszymy się, że takie kampanie jak „Dzień Zdrowych Dziąseł” czy „Po Pierwsze Zdrowie” mają bezpośredni wpływ na całe rodziny i kształtują zdrowe nawyki związane z higieną jamy ustnej już od najmłodszych lat” - 
mówi prof. Renata Górska, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego.

Przy okazji tegorocznych obchodów, Polskie Towarzystwo Periodontologiczne (PTP) i Europejska Federacja Periodontologii (EFP), zachęcają dentystów i personel medyczny do podpisania i rozpowszechnienia Manifestu EFP na temat zdrowia dziąseł i zdrowia ogólnego >>”, międzynarodowego apelu o działania w kierunku zapobiegania, wczesnego wykrycia i leczenia chorób przyzębia. PTP i EFP mobilizują do dołączenia do licznych instytucji i osób już podpisanych pod manifestem.



[1]Jańczuk Z, Ciągło A: Podstawy epidemiologii chorób narządu żucia. Centrum Edukacji Medycznej, Warszawa, 1999.

Opublikowano: 08.05.2020

CZYTAJ ZDROWIE