Sesja Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego w dniu 24 lipca br. nie wniosła nic dobrego do życia społeczeństwa gminy Maków Podhalański. Ożywiła się dyskusja o grasujących dzikach, lisach - o gałęziach i drzewach na prywatnej posesji oraz oczywiście po wielu interwencjach i wytykaniu samorządowi - przesyłaniu korespondencji do GDDKiA w sprawie DK28 i dalej m.in. ul Wolności - przez m.in. suskiDlaWas.info - o czym oczywiście burmistrz i przewodniczący Rady Miejskiej nie raczyli wspomnieć (nie pierwszy raz) - na sali obrad padły z ust burmistrza Pawła Sali nawoływania do ożywionego buntu mieszkańców wobec GDDKiA. Sesja w wersji wideo została przerwana przed opuszczeniem sali przez obradujących - co można traktować jako skrócenie emisji - bo... A protokół z sesji, jeżeli będzie - to nie tak szybko - bo BIP Urzędu Miejskiego Makowa Podhalańskiego jest prowadzony z lukami.

Nieporadność i jeszcze raz nieporadność, autokracja i wydawanie środków publicznych lekką ręką - przez burmistrza i radnych, z których aż siedmioro nie przedstawiło w wyborach samorządowych 2018 żadnego programu wyborczego na kadencję 2018-2023. 

O sprawie DK28 w odcinku przebiegającym przez Maków Podhalański pisałam m.in. w artykule informującym o wczorajszej sesji rady miejskiej - o czym można przeczytać Informacja o sesji Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego - 24 lipca 2019 r.

a w treści było m.in.:

W związku z poruszaną od wielu lat tematyką problemów bezpieczeństwa na DK28 w części przebiegającej przez Maków Podhalański od strony Suchej Beskidzkiej udało się pozyskać stanowisko GDDKiA Oddział w Krakowie - i tutaj cytuję urywek całej wiadomości - gdyż całość posłuży dalszym celom działań w interesie publicznym.


"Zarządca drogi czyli GDDKiA nie dysponuje zapasem terenu dla lokalizacji i wykonania normatywnej ścieżki rowerowej lub ciągu pieszo-rowerowego, na odcinku Sucha Beskidzka – Maków Podhalański. Wynika to z zagospodarowania terenu i zurbanizowania obszarów przyległych do pasa drogowego drogi krajowej. Projekty realizowane przez GDDKiA  zlokalizowane są w przeważającej części w granicach pasa drogowego DK 28, czyli w terenie, którym zarządca drogi dysponuje. Próby pozyskania terenów prywatnych przez zarządcę drogi, czy we współpracy przez lokalny samorząd, w celu realizacji nowych zadań kończyły się bez pozytywnego rozstrzygnięcia. 


Droga klasy GP (główna przyspieszona) nie ma funkcji rekreacyjnej. D28 Zator - Medyka - granica państwa  przebiegająca na terenie gminy Maków Podhalański  jest drogą kategorii GP. Z racji kategorii jej zadaniami są:

- przeprowadzenie ruchu tranzytowego;

- prowadzenie ruchu lokalnego (podróżowanie mieszkańców po terenie gminy drogą krajową związane jest przede wszystkim z potrzebami osiągnięcia określonych, konkretnych celów: załatwienia spraw urzędowych, dostępności do placówek służby zdrowia, oświaty, punktów usługowo-handlowych, sklepów sieciowych, kościoła: 

- zapewnienie dostępności do drogi dla mieszkańców poprzez skrzyżowania, włączenia, zjazdy publiczne i indywidualne;

- zapewnienie warunków ruchu pieszego;

- zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom drogi

Przesłano 18.07.2019 r. 
przez Głównego specjalistę ds. komunikacji społecznej
GDDKiA Oddział w Krakowie "




Korki na ul. Wolności - to już wręcz powszechny widok - zwłaszcza w weekendy. Zakorkowane centrum, spaliny oraz duża emisja hałasu - brak ścieżek rowerowych, brak dwóch chodników - brak większej ilości bezpiecznych przejść dla pieszych - i ten widok - kilkaset metrów do domu i stanie kilkanascie minut w koruku! 

To bardzo ważna informacja uzyskana bezpośrednio od GDDKiA Oddział w Krakowie. - Jasno z tej informacji wynika, że tak naprawdę ostatnie dwie kadencje samorządu Makowa Podhalańskiego - to zmarnowane szanse i bierność oraz nieporadność - a wszystko wynika m.in. z tego, że samorząd prowadzi politykę udawania przed mieszkańcami, że coś robi - ale najlepiej jak zrobią to sami mieszkańcy chociażby tak, jak namawiał burmistrz Paweł Sala - poprzez blokowanie DK28, protesty publiczne, manifestacje itd., itp.



Korki i kolizje - to dość powszechny już widok na ul Wolności - tylko dlaczego akurat mieszkańcy mają to tolerować - gdy samorząd nie robi sobie wiele z tym kłopotów - korki są i muszą być - bo... przecież jest weekend!

Nieporadność i gra na zwłokę - bo przecież kosztorysy, plany - kooperacja z GDDKiA, architektami krajobrazu i wiele, wiele innych czynników - to obowiązki Urzędu Miejskiego w Makowie Podhalańskim oraz Rady Miejskiej całej gminy Maków Podhalański. 



O korkach powiedział kilka zdań przedstawiciel Policji asp.szt. Piotr Ponikiewski reprezentujący KP w Makowie Podhalańskim. Zajął rzeczowe stanowisko i wyjaśnił radzie miejskiej, że czasem trzeba odczekać w korku dla dobra ogólnego. Być może to racjonalne rozwiązanie - chociaż nie koniecznie dobre. Nie mniej ww. policjant miał rację - coś za coś - jak jest koncert i nie ma innych dróg rozładowania korków - to trzeba spokojnie poczekać i "na suwak" kontynuować jazdę - albo organizator powinien zapewnić transport publiczny na taką okazję, jak Dni Ziemi Makowskiej.


źródło: Eko-Skawa Sp. z o.o. (przesłane 02.08.2019)

Właśnie wczoraj lekką ręką burmistrz i rada postanowili wzmocnić Eko-Skawa Sp. z o.o. kwotą pół miliona złotych. - Niby mało - bo Eko-Skawa Sp. z o.o. wnosiła do Rady Miejskiej i burmistrza o dwa miliony, które topniały do miliona aż decyzja zapadła na pół miliona. - Tak lekką ręką - bo są to środki, które burmistrz i rada miejska wyciągają z kieszeni mieszkańców gminy Maków Podhalański i stawki za usługi komunalne, które zawyżając windują mieszkańcom w górę - że wspomnę o przegranej sprawie z Miastem Sucha Beskidzka - o czym także kilka dni temu pisałam informując czytelników.

Uchwała w przedmiotowej sprawie dofinansowania Eko-Skawa sp. z o.o. 


źródło: bip.malopolska.pl/ummakowpodhalanski

Nieporadność i brak umiejętności realizacji dużych operacji w inwestycje strategiczne - to wady burmistrza, który obejmuje różne stanowiska w zarządach związków samorządowych itp. - nie wiedząc już, gdzie ręce włożyć, aby tylko się pokazać, że jest i że bywa. 

Sesję z dnia 25 lipca 2019 roku będzie można wkrótce w fatalnej jakości, bez paska informacyjnego, z zanikającym dźwiękiem - obejrzeć pod linkiem: https://makow-podhalanski.sesja.pl/ - oczywiście wspominam, że wielokrotnie zwracam uwagę na fatalną jakość przekazu wideo i audio z posiedzeń Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego - ale jak grochem o mur. Nie dość, że jest to prawdopodobnie najgorsza jakość przekazu z eSesji - w całym powiecie suskim - to brak kultury przedstawiania się przez zabierających głos radnych i gości (bo po co - skoro grupa się zna a obserwujący obywatele korzystający online z dobrodziejstwa publikacji sesji - już nie muszą wiedzieć kto akurat mówi. To brak kultury i poszanowania obywateli nie będących na sali obrad).

Powracając do nawoływania do blokowania DK28 rodzi się pytanie dlaczego burmistrz Paweł Sala nie stanie pierwszy do blokowania drogi i zmuszenia GDDKiA do poprawy warunków obecnej sytuacji na odcinku od Suchej Beskidzkiej aż do Juszczyna. Gadać łatwo ale już skutecznie negocjować z GDDKiA nie jest tak łatwo. Przewodniczący Edward Orawiec "kładł uszy po sobie" - bo przecież wszedł do rady miejskiej nie tylko bez programu wyborczego ale także bez głosowania w wyborach powszechnych - tym samym nie mając żadnego poparcia społecznego. W jego głowie jest tylko Wieprzec i nic innego - bo oczywiście swój do swego ciągnie. Chociaż sołectwo Wieprzec ma prawo do równego traktowania i wsparcia finansowego i inwestycyjnego na równych warunkach i bez dyskryminacji.

Sprawnie lawirował podczas sesji także wiceprzewodniczący rady miejskiej radny Arkadiusz Listwan - którego znam osobiście - ale radny to radny - sentyment i prywatność to co innego a praca na rzecz poprawy życia społeczności bez ciągłego zadłużania gminy i mieszkańców to sprawa priorytetowa, która wymyka się burmistrzowi i radzie miejskiej z rąk - bo przecież nie trzeba było stworzyć programu wyborczego na całą kadencję i rozliczać się przed mieszkańcami. Układ trwa - wystarczą skinienia głową, potakiwania i oczywiście tydzień za tygodniem leci - a może mieszkańcy wyjdą na DK28 i zablokują drogę - Policja będzie czepiała się uczestników blokady a nie burmistrza lub radnych! 

Wychodzi na to, że burmistrz posługuje się pieczęcią i urzędem bardzo mało skutecznie - jeżeli idzie o dobro ogólne mieszkańców - najłatwiej jest żyć na kredyt i finansować wygodne sobie inwestycje tak zwane komunalne - z których jak dotąd tylko same koszty rosnące z roku na rok. Brak dobrej ekonomicznie struktury samorządowej - wykorzystywane jest m.in. przez bogatą GDDKiA operująca miliardami i doświadczeniem. Zbudowanie obwodnicy Makowa Podhalańskiego albo nawet estakady nad DK28 - to tylko możliwe rozwiązania dla tragedii komunikacyjnej jaka dotyka mieszkańców całej gminy wzdłuż DK28 i wszystkich mieszkańców zmotoryzowanych z konieczności muszących jeździć DK28.

WYNIKI GŁOSOWANIA NA BURMISTRZA MAKOWA PODHALAŃSKIEGO W WYBORACH SAMORZĄDOWYCH 2018 NA KADENCJĘ 2018-2023


źródło: wybory2018.pkw.gov.pl


źródło: wybory2018.pkw.gov.pl


źródło: wybory2018.pkw.gov.pl

4813 głosy za - uprawnionych 12901 - 993 przeciw. Taki wynik jasno daje do zrozumienia, że obecnego burmistrza nie popiera nawet 50% mieszkańców gminy - bowiem jest to wynik zaledwie 37,3% - czyli można się pokusić, że jednak jest grupa "trzymająca władzę" nad 62,7% mieszkańców gminy. Problem w tym, że w składzie Rady Miejskiej niewiele się dzieje od trzech dekad. Rok w rok nagrody, premie - a długi gminy windują w milionach. Mieszkańcy, którzy nie poszli głosować - mają brak zaufania do samorządu - i to jest najprostsze wytłumaczenie. W społeczeństwie narasta bunt wewnętrzny. To radni - w tym siedmiu bez żadnego poparcia społecznego dali wotum zaufania i absolutorium i to radni Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego dźwigają ciężar odpowiedzialności za stan gminy.

Szczegóły głosowania pod linkiem: 

https://wybory2018.pkw.gov.pl/pl/geografia/121506#results_vote_elect_mayor_round_1

Tak niskie poparcie społeczne nie daje absolutorium burmistrzowi, którego udziela Rada Miejska Makowa Podhalańskiego w praktycznie każdym głosowaniu na każdą uchwałą bez sprzeciwu - ale wiadomo, że rada to siedmiu radnych na piętnastu - bez żadnego poparcia społecznego!

UCHWAŁA NR VIII.68.2019 RADY MIEJSKIEJ W MAKOWIE PODHALAŃSKIM z dnia 12 czerwca 2019 r. w sprawie: udzielenia Burmistrzowi Makowa Podhalańskiego absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2018 rok.


https://bip.malopolska.pl/ummakowpodhalanski,a,1624319,uchwala-nr-viii682019-rady-miejskiej-w-makowie-podhalanskim-z-dnia-12-czerwca-2019-r-w-sprawie-udzie.html

- Czemu więc burmistrz Paweł Sala nie ogłosi publicznie na sesji, że w związku z brakiem skuteczności zrzeka się pewnej procentowo części pensji? - A boli - kiedy po kieszeni trzeba się poklepać? Czy się stoi - czy się leży - to wypłata się należy. - To już chyba lepszy byłby zarząd komisaryczny nad gminą Maków Podhalański - o czym mówi art. 97 samorząd gminny Przesłanki i tryb zawieszenia organów gminy - Dz.U.2019.0.506 t.j. - Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym

Politycy w państwach demokratycznych, gdzie narody mają prawdziwy wpływ na politykę - podają się do dymisji z nawet błahych powodów - tak, jest m.in. w Wielkiej Brytanii. Nie powinno być przyzwolenia społecznego na to, aby polityk - w samorządzie siał spustoszenie ekonomiczne i jedynie pogrążał w długu publicznym mieszkańców okładając podwyższonymi opłatami za usługi komunalne. W 2019 roku Maków Podhalański traci placówkę edukacyjną i oddział obserwacyjno-zakaźny - to ogromna strata dla mieszkańców! 

Art. 97. sam. gminny

 Przesłanki i tryb zawieszenia organów gminy

1.
W razie nierokującego nadziei na szybką poprawę i przedłużającego się braku skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy gminy, Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej, może zawiesić organy gminy i ustanowić zarząd komisaryczny na okres do dwóch lat, nie dłużej jednak niż do wyboru rady oraz wójta na kolejną kadencję.
2.
Ustanowienie zarządu komisarycznego może nastąpić po uprzednim przedstawieniu zarzutów organom gminy i wezwaniu ich do niezwłocznego przedłożenia programu poprawy sytuacji gminy.
3.
Komisarza rządowego powołuje Prezes Rady Ministrów na wniosek wojewody, zgłoszony za pośrednictwem ministra właściwego do spraw administracji publicznej.
4.
Komisarz rządowy przejmuje wykonywanie zadań i kompetencji organów gminy z dniem powołania.



Podstawy do ustanowienia zarządu komisarycznego są jak najbardziej - bo w radzie miejskiej zasiada aż siedmioro radnych, którzy nie zostali wybrani w demokratycznych wyborach samorządowych - co stanowi prawie połowę w radzie, przewodniczący i wiceprzewodniczący także nie zostali wyłonieni do rady w demokratycznym głosowaniu w wyborach demokratycznych - ale otrzymali mandat z urzędu - a burmistrz startował na stanowisko jako jedyny kandydat bez kontrkandydatów. Demokratycznie? Wcale nie demokratycznie i wcale nie w interesie publicznym i społecznym! Taki układ przypomina bardzo mocno model władzy sprawowanej w PRL. 

Ponad sześć milionów zadłużenia biednej gminy Maków Podhalański, życie ponad stan - bo płacenie Kurpisz Impresariat za występ zespołu SŁAWOMIR i trzymanie nadal umowy w tajemnicy przed społeczeństwem - to występek, który nie może być zapomniany. - Tutaj dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej napisała m.in. tak:

Miejska Biblioteka Publiczna informuje, że jako instytucja kultury działająca na terenie Gminy jest organizatorem Dni Ziemi Makowskiej. Środki finansowe na tą imprezę ma zaplanowane w planie finansowym i zatwierdzone przez Radę Gminy. Wszelkie umowy związane z organizacją Dni Ziemi Makowskiej podpisuje dyrektor Biblioteki.

Na rok 2019 w budżecie na organizację DZM przeznaczone jest 80 tysięcy złotych, jest to kwota taka sama od paru lat.

Koszt tegorocznej imprezy wyniósł 91 948,32 zł w tym z budżetu Biblioteki 80 000,00 zł, a pozostała kwota to środki pozyskane od sponsorów. Koszt koncertów wszystkich zespołów i wokalistów występujących w dniach 29 i 30 czerwca 2019 r. wyniósł 39 458,00 zł. pozostałe koszty w kwocie 52 490,32 zł to : nagłośnienie, scena, oświetlenie, ochrona, toalety, wynajem terenu, energia elektryczna, wynajem namiotów na szatnie, zabezpieczenie medyczne, puchary i nagrody na zawody sportowe i konne, koszty porządkowe oraz inne związane z wymogami imprezy masowej. Odnośnie kopii umowy związanej z koncertem Sławomira nie możemy udostępnić w związku z zapisem w umowie cytuję „Strony zobowiązują się do zachowania w tajemnicy wszelkich warunków umowy w stosunku do osób trzecich „.


Halina Rejowska – Dyrektor MBP

Dyrektor Halina Rejowska - zapomina, że pracuje w publicznej placówce kulturalnej finansowanej ze środków publicznych i wydaje publiczne środki a nie własne prywatne lub jakiejś spółki kapitałowej! - Problemem jest, że burmistrz wie doskonale o prawie prasy do pozyskania takiej kopii umowy i jej upublicznieniu do wiadomości społeczeństwa utrzymującego samorząd Makowa Podhalańskiego. Sprawę bada już organ mający na celu ustalenie - czy doszło do działań na szkodę interesu publicznego - chociaż Pani dyrektor i burmistrz trzymają "sztamę" to nie są w austriackim zaborze - aby żyć kosztem podległej społeczności zmuszanej do danin. - Strasznie się rozzuchwalili samorządowcy i dyrektorzy - całymi latami zasiadając na stanowiskach i urzędach - nie martwiąc się o dochody - bo pensja jest zawsze! Prawo dla nich istnieje tylko to, które sobie sami wymyślą lub stanowią - prawa obywateli i prawa prasy - dla nich nie istnieją.

Konflikt celowy z samorządem Suchej Beskidzkiej i zadłużanie gminy Maków Podhalański na około 400 tys. złotych w ostatnich kilku miesiącach wobec tylko Suchej Beskidzkiej! A przecież są inne długi gminy Maków Podhalański wobec wierzycieli. - To nie wszystko - ale tymczasem skupić się należy na tym, że Paweł Sala - burmistrz przecież nie pełniący urzędu po raz pierwszy - publicznie kieruje słowa do radnych ale online także do obserwatorów, aby to społeczeństwo zaczęło działać samo na rzecz budowy obwodnicy, na rzecz poprawy bezpieczeństwa na DK28 w odcinku przebiegającym przez Maków Podhalański organizując blokady i itp. protesty. - Paranoiczne myślenie, że wszystko jakoś będzie - ale najlepiej nie angażować się osobiście na tyle skutecznie, aby Maków Podhalański przestał być marginalizowany w klasyfikacji samorządów w Polsce. 

Burmistrz Stanisław Lichosyt ma rację - Paweł Sala na urzędzie sprawia tylko mieszkańcom gminy Maków Podhalański same problemy!

Zapraszam do lektury:

https://suski.dlawas.info/wiadomosci/burmistrz-makowa-podhalanskiego-zaliczyl-kolejna-kleske-sad-najwyzszy-uchylil-decyzje-prezesa-uokik-na-korzysc-suchej-beskidzkiej/cid,13904,a


Smaczku dodaje fakt, że Rada Miejska obdarowała burmistrza Pawła Salę wotum zaufania i absolutorium. Tylko, czy radni wiedzą, że ponoszą odpowiedzialność karną w przypadku "nadmiernego zaufania" i przyzwolenia na zadłużanie gminy Maków Podhalański a tym samym działanie na szkodę interesu publicznego? 

Stajemy się zapleczem silnych i mądrze zarządzanych samorządów w całej Małopolsce - omijają nas strategiczne inwestycje z budżetu Małopolski oraz Państwa - dzielone przez Rząd RP. - Co miesiąc na konto burmistrza przelewane są środki z tytułu pełnienia stanowiska - także radni otrzymują uposażenie - ale skąd? Oczywiście z debetu, jaki robi zarząd gminy. 

Na co zabraknie w najbliższych latach? Komu Rada Miejska odbierze i co zaakceptuje burmistrz - jeżeli ten stan się utrzyma? Już nie jedna gmina, nie jeden budżet samorządowy pokazał, że życie filozoficzne nie jest opłacalne i słychać to niemalże na każdej sesji - kiedy odczytywane są prośby o pomoc kierowane przez mocno zadłużone samorządy - o wiele bardziej zadłużone niż samorząd gminy Maków Podhalański - co nie daje taryfy ulgowej obecnej ekipie sprawującej dość autorytatywnie władzę w gminie Maków Podhalański. 

Tymczasem samorząd Makowa Podhalańskiego skutecznie utrudnia ujawnianie nieprawidłowości - czym wyczerpuje uchybienie Prawu prasowemu w artykułach gwarantowanych konstytucyjnie i ustawą i niezależnej prasie nie przekazuje rzetelnych informacji, ukrywa treści umów z podmiotami będącymi prywatnymi firmami lub spółkami, burmistrz czuje się jak murgrabia - zapominając, że jego powinnością jest służyć mieszkańcom i troszczyć się o dobrobyt a nie szastać środkami publicznymi na prawo i lewo lub zabezpieczać lepsze życie sobie na urzędzie - nawet jeżeli to wszystko pogłębia zadłużenie gminę Maków Podhalański w irracjonalny sposób. 

Panie burmistrzu Makowa Podhalańskiego - proszę respektować Prawo prasowe i prawa obywatelskie mieszkańców gminy Maków Podhalański. Panie radny Łukaszu Klimasara - obowiązuje Pana także Prawo prasowe - i prosze odpowiedzieć na wszystkie wysłane do Pana wiadomości. - To samo dotyczy pozostałych radnych - bo jakoś nie widzą chyba obowiązku wobec obywateli. Odpisujcie na ważne e-maile kierowane do Was jako radnych - po to urząd stworzył Wam skrzynki e-mail - oczywiście po interwencji, jaką zrobiłam - prawa?

Rodzi się pytanie - kto i dlaczego rujnuje Maków Podhalański - wystarczy, że Skawa odebrała wiel razy ludziom tak wiele, wystarczy, że Niemcy odebrali nam tak wiele, wystarczy - że sowiecka okupacja odebrała nam tak wiele! Chcemy żyć godnie i dostatnio - i nikt - nawet burmistrz Paweł Sala nie stanie makowianom na przeszkodzie, aby nasze dążenia zmierzały do życia - tak, jak żyją Austriacy, Niemcy lub Belgowie i Holendrzy oraz inne narody UE - koniec z ciągłym dojeniem opłatami ubożejąca społeczność gminy Maków Podhalański. 

Będziemy żądali transparentności i jawności umów, uchwał i oczywiście zysków - tych robionych w pokrętnych interesach za plecami mieszkańców - bez względu na to, jaka rada nie będzie - ma być wybrana przez mieszkańców a nie burmistrza.


OSTATNIA AKTUALIZACJA 2019.08.02



PRAWO PRASOWE

Art. 1.1) Prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.

Art. 2.2) Organy państwowe zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej stwarzają prasie warunki niezbędne do wykonywania jej funkcji i zadań, w tym również umożliwiające działalność redakcjom dzienników i czasopism zróżnicowanych pod względem programu, zakresu tematycznego i prezentowanych postaw.


Art. 5 Prawo do udzielenia informacji prasie

1. Każdy, zgodnie z zasadą wolności słowa i prawem do krytyki, może udzielić informacji prasie.
2. Nikt nie może być narażony na uszczerbek lub zarzut z powodu udzielenia informacji prasie, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych.

Art. 10. 1. Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa.

Art. 44. 1.50) Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. 2. Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie.