Buńczuczna, nie szanująca praw obywateli oraz prasy niezależnej od finansowania publicznego Monika Wróblewska-Polak Kierownik Działu Marketingu i Promocji Zdrowia ZOZ w Suchej Beskidzkiej - nie poinformowała prasy o tym, że pacjenci nie mają po co jechać z całego powiatu do Suchej Beskidzkiej - bastionu zarządu ZOZ - mającego w interesie - tylko własny interes a nie prawa obywateli. Tym samym kolejny raz Monika Wróblewska-Polak wyczerpała naruszenie art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Jako rzecznik ZOZ prowadzi politykę PR jedynie we własnym interesie i interesie zarządu ZOZ w Suchej Beskidzkiej! To jest nagminne i świadczy o celowym działaniu w występku karnym tej urzędniczki na stanowisku kierowniczym!



Opublikowano na propagandowej stronie ZOZ w Suchej Beskidzkiej w dniu 06.08.2020
foto tytułowe: zozsuchabeskidzka.pl


Dla przywołania porządku prawnego, który notorycznie narusza Monika Wróblewska-Polak redakcja wskazuje, co narusza i w jakim stopniu ww.:



Monika Wróblewska-Polak
kierownik działu marketingu i promocji zdrowia ZOZ w Suchej Beskidzkiej - jest zatrudniona przez ZOZ w Suchej Beskidzkiej za publiczne środki finansowe i ma obowiązki wobec obywateli, czyli społeczeństwa oraz prasy niezależnej od finansowania publicznego! Obowiązki a nie tylko przywileje, do jakich sobie uzurpuje prawo! - Jednak buńczucznie pomija prasę w informacjach kierowanych do obywateli! To jest nadużywanie stanowiska i niedopełnianie obowiązków - czyli art., 231 kodeksu karnego! Pani kierownik niech bierze to pod uwagę - bo nie jest zatrudniona w prywatnej klinice, gdzie może robić co chce - bo ma taki kaprys! Jest i będzie pod kontrola prasową i społeczną a personel ZOZ oraz pacjenci mają prawo do wolności prasy bez tłumienia wolności słowa!

Biorąc pod uwagę, że ZOZ w Suchej Beskidzkiej jest dotowany ze środków Unii Europejskiej - to ciekawe, jak dyrektor zacznie rozliczać się wobec instytucji dotujących - w związku z naruszaniem prawa UE - w tym prawa prasy określonego art. 11 Karty Praw Podstawowych. - Nie od dzisiaj wiadomo, że dyrektor Haber nie szanuje ludzi - bo w rzeczywistości zadłużył ZOZ do niesamowitej kwoty - przy pomocy radnych powiatowych zlikwidował oddział obserwacyjno-zakaźny szpitala w Makowie Podhalańskim ujmując prawom obywatelskim do zapewnienia ochrony zdrowia i życia - pomniejszając mieszkańcom powiatu suskiego ochronę przed chorobami zakaźnymi i skutkami tych chorób!

Trzeba mieć na uwadze, że szpital pracuje w zaostrzonym rygorze z powodu epidemii COVID-19 - a obywatele mają prawo do rzetelnych informacji - trzeba wskazać, że powyższa informacja nie jest zamieszczona w Biuletynie Informacji Publicznej ZOZ w Suchej Beskidzkiej! - Czemu? To jest pytanie zapewne już do prokuratora i organów ścigania - bo jasno jest stwierdzone przez: RPO: W okresie epidemii informacje dla obywateli w BIP urzędów miast i gmin muszą być jak najbardziej aktualne! - Tylko, że Monika Wróblewska-Polak nie szanuje prawa albo je omija lub zwyczajnie ignoruje maksymalnie, jak tylko jej się udaje. Tym problemem jednak nie zajmują się rani powiatu suskiego - bo po co mącić wodę, jak i tak jest mętna!" - Można stwierdzić, że rada powiatu suskiego jest bardzo mocno pogmatwana a radni działają głównie w interesie własnym a nie społecznym. - "Rada likwidacyjna" - tak o nich mówią! - To dlaczego nie zlikwidują patologii w ZOZ - gdzie naruszane jest notorycznie prawo prasy przez Monikę Wróblewską-Polak kierująca w ZOZ działam marketingu i promocji. - Redakcja oczekuje na informacje o kosztach tego marketingu oraz podmiotach, z którymi Monika Wróblewska-Polak podpisuje umowy za publiczne środki finansowe. - O tym będzie jeszcze wkrótce głośno.