Redakcja została poproszona przez mieszkańców osiedli Drwalówka i Carchla w Grzechyni w gminie Maków Podhalański o interwencję medialną związaną z odcinkiem drogi gminnej przysparzającym trudności mieszkańcom oraz turystom, którzy licznie odwiedzają okolicę.

Droga, która łączy trzy miejscowości - Suchą Beskidzką, Maków Podhalański oraz Zawoję a raczej odcinek drogi - spędza sen z powiek okolicznym mieszkańcom oraz turystom. - Prawie dziesięć lat nie mogąc doprosić się o utwardzenie i położenie masy bitumicznej na odcinku 470 metrów. Poruszanie się tym odcinkiem drogi grozi uszkodzeniem pojazdu (zawieszenia lub urwaniem miski olejowej) - a jak wiadomo rozlany olej stwarza zagrożenie dla środowiska naturalnego. - Poinformowano redakcję przy wizji lokalnej, że mieszkańcy całej górnej Grzechyni poruszają się tą drogą do miejscowości Sucha Beskidzka, gdyż mają bliżej. Droga ta również służy do objazdu DK-28 od Suchej Beskidzkiej do Makowa Podhalańskiego - w czasie, gdy jest wypadek drogowy i wiele godzin krajówka jest wyłączona z ruchu. Okoliczni mieszkańcy winą za taki stan rzeczy obarczają burmistrza Makowa Podhalańskiego jakoby był skonfliktowany z burmistrzem Suchej Beskidzkiej.
 
Przeprowadziłam rozmowę z włodarzem Makowa Podhalańskiego Pawłem Salą, aby wyjaśnić sprawę odcinka drogi, który od dziesięciu lat przysparza kłopotów mieszkańcom gminy Makowa Podhalańskiego oraz turystom. W rozmowie padły słowa wyjaśniające ze strony burmistrza - że problem jest w urzędzie znany - lecz burmistrz ma pewne obawy i wątpliwości - ponieważ w dalszej części drogi należącej już do gminy Sucha Beskidzka - droga jest stroma, wąska z niebezpiecznymi zakrętami - w okresie jesienno-zimowym niebezpieczeństwo w ruchu tą drogą wzrasta.

Okoliczni mieszkańcy wiedzą o trudnościach wynikających z użytkowania drogi po stronie suskiej i zdają sobie sprawę z utrudnień, jakie panują porą zimową. - Ale już przyjezdni goście, którzy szukają objazdów - korzystający z map GPS na tą drogę - nie mają pojęcia o trudnościach technicznych pokonywania tej trasy.

Burmistrz Makowa Podhalańskiego jednak zapewnił mnie jako wydawcę niezależnego od samorządu portalu informacyjnego suskiDlaWas.info, że jeżeli rada sołecka Grzechyni złoży odpowiednio sformułowany wniosek do Urzędu Miejskiego w Makowie Podhalańskim na remont tegoż odcinka drogi - to taki remont zostanie uwzględniony w budżecie na rok 2020 (jeżeli zaakceptuje taki porządek Rada Miejska Makowa Podhalańskiego) - o ile nie wystąpią niespodziewane zdarzenia uniemożliwiające finansowanie tego przedsięwzięcia - remont odcinka tej drogi zostanie zrealizowany. Burmistrz Paweł Sala dementuje pogłoski jakoby był skonfliktowany z włodarzem Suchej Beskidzkiej na temat tej drogi (zdania burmistrza Stanisława Lichosyta nie posiadam).



Na zdjęciu powyżej radny Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego pan Adam Głuszek mocno zaangażowany w sprawę drogi i realne wspieranie potrzeb mieszkańców proszących, jak do tej pory bezskutecznie samorząd Makowa Podhalańskiego o wdrożenie procedur i dopełnienia warunków technicznych >> drogi ważnej do życia godnego, bezpiecznego i schludnego - bo żyjemy w UE a nie na dalekiej Syberii. - Oczywiście ani przewodniczący Rady miejskiej, ani burmistrz Makowa Podhalańskiego nie chcieliby mieszkać i musieć korzystać każdego dnia z tak utrzymywanej drogi publicznej. Mieszkańcy wsi w gminie Maków Podhalański mają takie same prawa, jak mieszkańcy Warszawy lub innego miasta - czyli należy im się droga technicznie odpowiadająca bezpiecznemu ale także na miarę XXI wieku stanu technicznego. - Droga może poczekać? Nie! Nie może - bo ludzie chcą godnie się poruszać i nie chcą tracić na naprawach pojazdów mechanicznych, jakimi się poruszają po przedmiotowej drodze. Pieniądze są na wszystko - tylko nie na tą drogę! Około dziesięć lat walki mieszkańców i nadal tylko obiecanki - zwłaszcza w okresie przedwyborczym.

W dniu piątym października 2019 r. skontaktowałam się osobiście z radnym Adamem Głuszkiem (Rada Miejska Makowa Podhalańskiego >>), którego poinformowałam o przeprowadzonej wizji lokalnej na os. Drwalówka odcinku drogi i rozmowie osobistej z burmistrzem Makowa Podhalańskiego >>.

- Wspólnie udaliśmy się na os. Drwalówka, aby zobaczyć - jak prezentuje się droga w porze deszczowej. - Widok żenujący - ten odcinek nienadający się do przejścia nawet pieszo - budzi kontrowersje wobec obowiązków, jakie spoczywają na samorządzie Makowa Podhalańskiego. W rozmowie z radnym dowiedziałam się że, podjęte zostały inicjatywy na zebraniu sołeckim na temat remontu a nawet przebudowy odcinka tej drogi. - Remont został uwzględniony w protokole na posiedzeniu rady sołeckiej - na rok 2020 - protokół złożony został na dziennik podawczy w Urzędzie Miejskim w Makowie Podhalańskim.

Poniżej fotokopia dokumentu:




- Popieramy mieszkańców - rada sołecka oraz radni pochodzący z Grzechyni są za wzięciem się za nadanie tej drodze wyglądu na XXI wiek - aby była pięknym szlakiem turystycznym oraz łącznikiem nie tylko pomiędzy Suchą Beskidzką a Makowem Podhalańskim ale również z Zawojąmówi radny Adam Głuszek

Ruch na tej drodze jest duży zwłaszcza w weekendy: samochodowy, motocyklowy, rowerowy i pieszy - wzrasta. Turystów z roku na roku przybywa. - Nie chcielibyśmy, aby odcinek tej drogi odstraszał kogokolwiek a tym bardziej inwestorów ekonomicznych. Położone są tutaj działki rekreacyjno-budowlane oraz mamy piękne panoramiczne widoki. - Chcemy i dążymy do tego, aby nasza wieś się rozwijała i piękniała a swoimi widokami i położeniem geograficznym przyciągała jak najwięcej turystów. Nie możemy sobie pozwolić, aby widok takiej drogi odstraszał przyjezdnych. - Będziemy starać się z burmistrzem Pawłem Salą pozyskać środki finansowe z zewnątrz i jeśli się uda je pozyskać - to odcinek tej drogi ma realne szanse na to, aby był przeprowadzony remont w jeden rok. - Jeżeli nie - to rozłożony zostanie na dwa lata - zapewniał radny Adam Głuszek.

Zapewnienia zapewnieniami - ale, jak wiadomo - ostatni głos należy do Rady Miejskiej. - To od ich decyzji i głosowania jawnego - będzie zleżał los tej drogi publicznej potrzebnej niezmiernie społeczeństwu. Uchwały Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego można czytać, pobierać i analizować w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego >>. Redakcja portalu suskiDlaWas.info ma nadzieję, że wszyscy radni Makowa Podhalańskiego zjednoczą głosy i intencje z radą sołecką oraz mieszkańcami Grzechyni a decyzja podjęta będzie pozytywnie jednogłośnie - bowiem radni ślubowali uroczyście w dniu 22 listopada 2018 roku podczas pierwszej sesji (bip.malopolska.pl/ummakowpodhalanski,a,1526137,i-sesja-rady-miejskiej-w-makowie-podhalanskim-22112018 początek sesji online) strzec interesów społecznych i służyć mieszkańcom gminy zgodnie z konstytucyjnym i ustawowym obowiązkiem wynikającym z prawa o samorządzie gminnym.

Jest jednak coś co może być podstawą roszczeń mieszkańców osiedli Drwalówka i Carchla wobec samorządu a mianowicie: Gminny Program Rewitalizacji dla Gminy Maków Podhalański na lata 2016-2026 >>, gdzie jest zapisane "Niniejszy dokument sporządzono zgodnie z zasadą partnerstwa i partycypacji w ścisłym porozumieniu i przy współpracy z samorządem gminnym i przedstawicielami społeczności lokalnej." - Jest więc "światełko w tunelu". - Pole do popisu mają więc sołtysi i sołectwa - zwłaszcza sołtys Grzechyni i rada sołecka.  

Cieszy też fakt, że pogłoski jakoby występował konflikt na tle tej drogi pomiędzy burmistrzami Makowa Podhalańskiego i Suchej Beskidzkiej zostały zdementowane przez Pawła Salę włodarza Makowa Podhalańskiego (tym czasem bez weryfikacji strony drugiej) - bo jak wiadomo - takie konflikty działają tylko i wyłącznie na niekorzyść mieszkańców - o czym mamy okazję się przekonywać od kilku lat w związku z polityką włodarzy Makowa Podhalańskiego dotyczącą ścieków komunalnych >> z gminy Maków Podhalański kierowanych do oczyszczalni w Suchej Beskidzkiej.   

Do sprawy będę powracała - bo służę jako wydawca niezależnego od finansów samorządowych - portalu prasowego - społeczeństwu w interesie publicznym - aby władza samorządowa wiedziała, że ustawą jest zobligowana do służby a nie biznesu na urzędzie.

Poniżej załączam odwołania do obowiązujących przepisów w zakresie dróg publicznych - przede wszystkim dróg powiatowych i gminnych - aby radni (często nieporadni) zaczęli czytać i się uczyć. Ale od tego są media prasowe niezależne od władz samorządowych, aby wspierać lokalne społeczności w dążeniu do lepszego standardu życia - bo mamy już 2019 rok a jak powszechnie wiadomo już starożytne drogi były porządnie budowane - o czym mowa między innymi w Rosprawa o trytwach czyli drogach publicznych tak starożytnych jak nowych, czytana na posiedzeniu publicznym Towarzystwa Naukowego przy Uniwersytecie Jagiellońskim w roku 1820 >> oraz Instrukcja techniczna dla użytku dróg powiatowych i gminnych w Galicji sporządzona w Oddziale Technicznym Wydziału Krajowego w myśl § 25 ustawy z dnia 7 lipca 1885 r. L. 39 (Dz. Ust. i Rozp. Kraj.). >> - Wystarczy tylko czytać i się uczyć a nie wystarczy chwalić się zasiadaniem w radzie miejskiej lub radzie sołectwa. - Dlatego będę wspierała takie inicjatywy, jaką podjął radny Adam Głuszek - bo liczy się dobro społeczne a nie manewry i uniki władzy samorządowej. Jakość dróg gminny jest kluczem do sukcesu w turystyce i agroturystyce - do poprawy wizerunku społecznego i lepszej kondycji małych ojczyzn. Żadna władza samorządowa nie ma prawa upokorzyć jakiejkolwiek wsi lub sołectwa pozbawianiem należytych dróg. Tym bardziej, że Urząd Miejski w Makowie Podhalańskim prowadzi działania takie, jak Ogłoszenie nr 534927-N-2019 z dnia 2019-04-08 r. Gmina Maków Podhalański: Remont dróg gminnych i rolniczych na terenie Gminy Maków Podhalański. OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - Roboty budowlane >> - o których być może mieszkańcy osiedli Drwalówka i Carchla nie wiedzą wszystkiego.

Zdjęcia tematyczne zrobiono w sierpniu i październiku 2019 roku. W czasie lata i pory suchej oraz jesienią podczas pory deszczowej - aby pokazać skalę problemu. Nawet, jak jest sucho to droga jest niedostosowana do normalnego użytkowania i poruszania się bezpiecznie pojazdami mechanicznymi. Radny Adam Głuszek może liczyć na wsparcie medialne - bo działa w interesie zwykłych ludzi - mieszkańców sołectwa, turystów i wszystkich tych, którzy nie chcą nadrabiać drogi - bo samorząd gminy nie ma pomysłu na tą drogę. Trwajmy na stanowisku, że to potrzeba pierwszej kategorii społecznej. 

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2019 godzina 12:00

WYKŁADNIA PRAWNA DO TEMATYKI:

OBWIESZCZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY I BUDOWNICTWA1) z dnia 23 grudnia 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie >>.

CO SIĘ ZMIENIŁO I CO SIĘ ZMIENI W PRZEPISACH TECHNICZNO-BUDOWLANYCH W ZAKRESIE DROGOWNICTWA? >>.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi jednoznacznie precyzuje zagadnienia: Budowa lub modernizacja dróg lokalnych - pytania i odpowiedzi >>