Cena książki akademickiej w Polsce to średnio 80 zł, dlatego ponad 90 proc. studentów do egzaminów przygotowuje się z ksero. Wydawnictwa tracą na tym miliony złotych. Ten problem może rozwiązać opracowana przez Polaków wirtualna biblioteka książek akademickich. Dostęp do platformy jest przyznawany studentom w zamian za opłacenie miesięcznego abonamentu. Za dostęp do interesującej ich strony płacą tyle, ile za ksero. Zyskują wydawnictwa, które zarabiają na zamieszczeniu treści.

Przeciętnie cena książki akademickiej w Polsce to 80 zł, w USA to aż 200 dol., rzadko który student może sobie na nią pozwolić. To powoduje, że studenci kserują te książki masowo, bądź ściągają je nielegalnie z internetu. To z kolei powoduje, że wydawnictwa tracą miliony dolarów. Nasze rozwiązanie BooksBox, umożliwia studentom wirtualna biblioteka akademickich. Mogą wykupić tylko poszczególne strony, z których rzeczywiście korzystają w cenie ksera, natomiast wydawnictwa mogą odzyskać część utraconych przychodów, bo dzielimy się z nimi naszymi przychodami – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Konrad Merino ze start-upu BooksBox     
                                           
                                                             

Badanie „Kserowanie podręczników. Studenci mają głos!" wskazuje, że nawet 90 proc. studentów przygotowuje się do zajęć i egzaminów z kserówek. Korzystają z nich częściej niż z publikacji zamieszczonych w Internecie. Tylko połowa kupuje podręczniki. Wydawnictwa, które na kserowaniu książek tracą miliony, są praktycznie bezradne. Platforma BooksBox ma pomóc zarówno studentom, jak i wydawnictwom.

Platforma pozwala studentom na szybszy dostęp do interesujących ich fragmentów w cenie ksero. Nie muszą sprawdzać całej książki, ale wyszukać te fragmenty, które będą dla nich przydatne. Jednocześnie widzą też, z jakich podręczników korzystają inni studenci, mają też dostęp do ich notatek.

– Student po zalogowaniu się na naszej platformie ściąga aplikację i ma dostęp do kilkudziesięciu tysięcy różnych podręczników akademickich. Może wyszukać w naszej wyszukiwarce po fragmentach strony, jakie w danym podręczniku znajdzie treści, dzięki czemu wie, która strona dla niego jest wartościowa i której potrzebuje do nauki czy napisania pracy magisterskiej. Kiedy znajdzie interesujący go fragment, wykupuje dostęp do strony w  cenie mniej więcej 10 gr, czyli tyle, ile zapłaci w ksero w swojej bibliotece – tłumaczy Konrad Merino.

Dostęp do platformy jest możliwy po opłaceniu miesięcznego abonamentu. Student może wybrać wygodną dla siebie opcję (liczbę stron). Dla piszących prace dyplomowe czekają także liczne udogodnienia.

– Nasza aplikacja umożliwia przyspieszenie pisania pracy magisterskiej, dzięki niej można automatycznie stworzyć bibliografię. Student nie musi chodzić do biblioteki, więc oszczędza czas. Nie musi wertować ręcznie wszystkich stron, gdyż może wykorzystać naszą wyszukiwarkę, która naprowadzi go bezpośrednio na wartościowe treści. Może korzystać z całej społeczności studentów, którzy już przeczytali tę książkę i pozaznaczali interesujące fragmenty. Finalnie, pisząc pracę licencjacką czy magisterską, ma automatycznie zbudowaną bibliografię – wymienia Konrad Merino.

Według Global Market Insights globalny rynek rozwiązań sztucznej inteligencji dla edukacji ma być warty w 2024 roku ponad 6 mld dol. Z prognoz Orbis Research wynika, że globalny rynek e-learningu w 2022 r. osiągnie wartość 275 mld dol.